![]() |
|
|
::kuskus::słońce::
[27.11.2001] Czytając wywiad z francuskim mistrzem kucharskim Alainem Senderensem natknąłem się na dygresję, iż we Francji kuskus staje się potrawą narodową. I faktycznie uświadomiłem sobie, że do mnie kuskus przyszło z Francji, a nie z Afryki... Coś w tym musi być, skoro naród o najwyższej na świecie kulturze kulinarnej tak skutecznie łyknął tę arabską kaszę, również dosłownie. Prawdziwe kuskus to robota na cały dzień, składa się z dużej ilośći warzyw i mięs specjalnie podanych i ech, nie na dzisiaj, nie dla nas. Ja podam przepis na bardzo elastyczną potrawę, którą można zrobić dosłownie w 10 minut i która jest przepyszna i robi się ją z tego, co akurat jest, i jest tak łatwa do przygotowania jak jajecznica i może być wegetariańska, ale nie musi. Po prostu ideał. |
|
![]() |
składniki (do wyboru):
2. Przygotować kuskus zalewając kaszę wrzątkiem tak, aby woda kryła kuskus na ok. jeden centymetr. Po 5 minutach kasza powinna być gotowa. Dodać kilka łyżek oliwy i trochę soku z cytryny. 3. W tym czasie: podsmażyć na oliwie kurczaka lub szynkę, lub warzywa, lub i to i to i to. Kolejność jest podyktowana logiką - to co jest jadalne na surowo można wrzucić na końcu. A więc zaczynamy od kurczaka, który potrzebuje paru minut, jak jest prawie gotowy - rozdrobnione: cebula, papryka, cukinia itp. Warzywa smażymy na małym ogniu, żeby się nie przypalały, to chyba jasne. Z przypraw dobry czosnek i imbir, można np. wycisnąć i chwileczkę podsmażyć, ew. użyć imbiru w proszku. Można dodać także odrobinę ziół prowansalskich. 4. Pomidory pokrojone dodajemy na patelnię na końcu i zaraz potem zasypujemy wszystko kuskusem i mieszamy, dodajemy odcedzone rodzynki i śliwki i dużo natki pietruszki, ew. świeżą mięte. Sok z cytryny i oliwę jeśli za mało. Gotowe, to tak długo wygląda, ale robi się w 10 minut, nie ma nic szybszego. |
|
: : << poprzedni
: : : : następny >>
: :
|
|