:h:e:r:b:a:t:k:a:::z:::i:m:b:i:r:u: |
|||
![]() |
|||
| [02.10.2003]
Sezon na przeziębienia rozpoczęty. Siedzę właśnie 2. dzień w domu, za
oknem szaro i wieje wiatr. Wczorajszy ból gardła wymieniłem na katar,
mówię śmiesznie i zużywam tony chusteczek, zastanawiam się czy moje chorowanie
właśnie się kończy, czy zaczyna. Wypełniam się też szczelnie całym tym
zdrowotnym szlamem typu czosnek, mleko z kurkumą, ajowanem i miodem, sok
z malin, rożne ziółka i oczywiście trochę tabletek. Natomiast najbardziej
obecnie wierzę w uzdrawiającą moc hinduskiej herbatki z imbiru czyli ADRAK
CZAI. Jeśli zrobię ją mocną (czyli dużo imbiru w stosunku do wody) to
naprawdę porządnie pali i rozpala i czuję jak z każdym łykiem mnie leczy.
Godne podkreślenia jest też to, że jak na lekarstwo jest to bardzo smaczny
napój, a także zadziwiająco tani w porównaniu ze wszystkim co kupuje się
w aptece (zwłaszcza jeśli zrobimy ją bez pomarańczy i miodu). Herbatka
taka nadaje się do podgrzewania, z podanej tu ilości wychodzą 2 kubki,
ale jeśli mamy zamiar pić 2-gą porcję później to lepiej soki z pomarańczy
i cytryny wyciskać tuż przed podaniem. |
|||
potrzeba: koszt: 1-3 zł |
![]() |
||
1.
Imbir obrać i utrzeć na tarce, wrzucić do gotującej się wody (1/2 litra),
gotować 10 minut bez przykrycia. Przecedzić przez gęste sitko. |
|||
| :
: << poprzedni : : :
: następny >> : : |
|||