|
:::c:i:a:s:t:o:::j:a:b:ł:k:o:w:e:::
|
|
|
|
[22.03.2002] Jak piekę ciasto z jabłkami to zawsze się potem pocieszam, że nie jest to tak w 100% przegrana sprawa jak jakiś tort czy babka, że nie jem potem samego cukru z masłem i mąką. Jabłko to zawsze owoc, a owoce są zdrowe - w tym cieście jabłek jest więcej niż ciasta. Przepis znalazłem ostatnio u kolegi z serwisu http://www.mniammniam.pl/ i rozbrajająca prostota wykonania + niskie koszta sprawiły, że przetestowałem to ciasto. potrzeba: 1. W garnku
zmieszać składniki. haha, no mniej więcej tak to wygląda. Jabłka obrać, pokroić bez gniazd nasiennych, dodać bakalie i resztę składników, sam byłem zdziwiony, jak łatwo to wszystko się miesza! Formę do pieczenia wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Piec w umiarkowanej temperaturze (180). Oprószyć cukrem pudrem. O basta, właśnie miałem napisać, że efekt przypomina strudla, i pomyślałem, że to jednak przesada, odwróciłem się w bok i zobaczyłem, że za oknem jest prawdziwa śnieżyca! 22 marca 2002, godzina 16.35, Warszawa-Ochota, przed chwilą byłem w samej bluzie na rowerze! Chyba tym cukrem pudrem go wywołałem, teraz całe osiedle ktoś posypuje... Mnóstwo śniegu, leci powoli, mięciutko, cały balkon jest już biały. Dobrze, że piszę te przepisy, a nie wiersze, i że wolno mi napisać wszystko. |
|
: : <<
poprzedni : : : : następny
>> : :
|
|