
[28.04.2008] Młoda kapusta to niemal zupełnie inne warzywo niż kapusta "dorosła" - przygotowuje się ją znacznie krócej, jest delikatniejsza i wielkość ma znacznie bardziej poręczną (wielka biała kapusta mnie przeraża). Bardzo smaczne i wygodne warzywo, na moim bazarze pojawia się obecnie już w lutym (importowana z włoch lub hiszpani) i jest bardzo długo dostępna. Tutaj podaję przepis w wersji pancernej maks, ale świetna jest też młoda kapusta przygotowana znacznie skromniej - można ją udusić na odrobinie masła i zaprawić na koniec śmietaną (bez mąki), przyprawić solą, pieprzem i koperkiem. Potrawę najlepiej podawać z gotowanymi młodymi ziemniakami.
|
|
| 
 |
|
1. Boczek pokroić w kostkę, smażyć na małym ogniu, a gdy wytopi się tłuszcz dodać drobno posiekaną cebulę (jeśl byłoby za sucho dodać łyżkę masła). Zeszklić. W chwilach wolnych od mieszania poszatkować kapustę i sparzyć wrzątkiem na sicie.
2. Dodać kapustę i dusić mieszając - powinna puścić sok (jeśli byłoby za sucho można dodać trochę wody). Skropić sokiem wyciśniętym z połowy cytryny, dodać szczyptę kminku, soli i pieprzu. Kapustę dusić do miękkości ale nie wymęczać, maksymalnie 30 minut.
3. Pod koniec duszenia dodać pokrojonego pomidora (jeśli ma się cierpliwość, to wcześniej sparzonego i obranego ze skórki). I chociaż wiem, że mało kto za mną pójdzie, to ja po prostu uwielbiam zaprawić to wszystko śmietaną, w której wcześniej zatopię łyżkę mąki, dokładnie wymieszać i dusić jeszcze przez minutę. Na koniec posypać koperkiem lub natką pietruszki (lubię stosować tu natkę, bo potrawa jest już tak bogata, że koperek przedobrza) |
|