| :f:a:s:o:l:k:a:::p:o:::b:r:a:t:e:r:s:k:u:
|
|||
[02.10.2005]
Nazwę wymyśliłem zastanawiając się nad czymś bliskim "fasolce po
bretońsku" - z którą przepis ten jest blisko spokrewniony, ale że
danie to jest jednak bezmięsne to "braterstwo" tu bardzo dobrze
pasuje. Potrawa najlepsza na późne lato i wczesną jesień - gdy pomidory
są słodkie swoją doskonałą dojrzałością, a tanie jak ziemniaki, zioła
w okresie zbioru, zaś fasolka jeszcze młoda, niezasuszona i niewymagająca
moczenia przed gotowaniem. Najlepsza była taka drobna fasolka tak młodziutka
że aż zielona, pod koniec sierpnia, 15 minut gotowania i już była dobra,
no ale teraz juz się skończyła. Jeśli będziemy całkiem poza sezonem to
gotować, to też się da - fasolkę przez noc wymoczyć trzeba, a pomidory
wziąć z puszki, zioła mrożone lub suszone i tylko natką pietruszki dobrze
posypać na koniec. |
|||
| składniki: koszt: 6 zł |
|
||
![]() |
1. Fasolę
ugotować w nieosolonej wodzie aż będzie dobra (od 15 minut bardzo młoda
do 1 godziny, albo i dłużej, a jak sucha to trzeba wcześniej na noc
odstawić do namoczenia) |
||
| :
: << poprzedni
: : : : następny
>> : : |
|||